Kolejny odcinek wpisów…

Kolejny odcinek wpisów #motorolainternational1000 Przesyłam wspomniane zdjęcia (w komentarzach).. Mogę trochę powiedzieć o telefonie: to bardzo ciekawy telefon również przez jego modułowość. Mamy tutaj tak naprawdę osobno moduł telefonu, osobną słuchawkę oraz osobno moduł który to wszystko łączy ze sobą ( wraz dodatkowo z anteną, baterią oraz zawiera dodatkowo głośnik i zapewne mikrofon. Kolejną ciekawostką jest to ,że ten telefon nie ma IMEI – przynajmniej nie można go podejrzeć ani na urządzeniu, ani po wpisaniu kodu w telefonie. Zapewne imei jakiś jest bo musi się jakoś łączyć z nadajnikami. Jeśli chodzi o działanie dużo tutaj smaczków znanych ze starych motoroli ( charakterystyczny odgłos uruchamiania na przykład). Dziwne jest jeszcze to ,że ten telefon nie ma Caller ID (przynajmniej nie potrafię tego włączyć)

Jako, że udało mi się z niego zadzwonić to cała grupa problemów mi odpadła. Pozostaje mi:
Zrobienie porządnego kabla zasilającego ( obecnie masa jest przytrzymywana za pomocą patyczka higienicznego)
Zakup baterii ( myślałem by włożyć jakąś li-ion, ale zamienniki oryginalnych są dostępne w ciągłej sprzedaży , więc chyba w nie zainwestuje. Kwasowo ołowiowe 12v 2Ah i 600 gramów, jak cegła to po całości
Wyczyszczenie telefonu
Zakup karty sim tak by nie była wyłamana ( bo jak już jest wyłamana to zbyt łatwo wypada).

ps. Spodziewałem się większego zainteresowania. Czy coś robię źle?

#telefony #telekomunikacja #retrocomputing #motorola #retroarchiwizacja #retro